[Tłumaczenie] Lodovica Comello "We are family"
[Mariposa] Wszystko, co musicie wiedzieć o płycie!
A więc jeszcze niedawno były do podejrzenia. Czy będzie, czy nie? To było pytanie! Ale w ostatnich dniach było sporo informacji o płycie, premierze, także o jej trasie. Wiele pisaliśmy o Lodo, a teraz? Teraz pewność, szczęście, łzy... Wiele niespodzianek będzie w tym poście. A to dopiero początek!
Będzie ta płyta? Kiedy? A kiedy u nas? To tylko plotki! - na tym opierały się komentarze na blogach, pod postami o płycie. A teraz, nie trzeba o nic pytać.
Data premiery za granicą to 3 luty. A w Polsce? W Polsce jej premiera jest 14 kwietnia.
Zapytalibyście się czy bym kupiła płytę ? A zatem oto moja odpowiedź :
Od początku chciałam ją posiadać, ale wydawać 40 zł, na 13 piosenek, które zresztą mogę usłyszeć na YouTube, nie wiem. Nigdy jakoś nie byłam przekonana do płyt. Lecz sobie myślę - Lodo tak pięknie się rozwija, a ja zbytnio nie mam takich idolów, a więc może kupię?
Lodovica kilka dni temu potwierdziła swoją płytę, jak i premierę. Pamiętacie jak ostatnio wspomniałam o tweecie Tinity?- to tak na marginesie. Ale w sumie wystarczyło krótkie potwierdzenie i wiadomo, że będzie płyta!
A więc z czym kojarzy się płyta ? No jak to z czym!? Z piosenkami, oczywiście! Poniżej macie zdjęcie z tytułami piosenek. Są one wykonane w j. angielskim, włoskim i hiszpańskim.
Wygląd płyty bardzo się zmienił moim zdaniem, ale to nie znaczy, że poprzedni wygląd płyty "Universo" był gorszy. Uważam, że obydwa są dojrzałe i świetnie oddają charakter Lodo.
Tylko czemu Mariposa (tł.motyl)? Ostatnio u Lodo zagościły motylki, bardzo po
lubiały chyba Lodo, tak jak ona je. W grafice jest kilka zdjęć Lodo, która ma skrzydełka.
Przed chwilą wspomniałam o jej wyglądzie. Na zdjęciu widzimy dwie wersie, podobnie jak w poprzedniej ( w poprzedniej był to turkus i biały ) Tym razem jest to czarny i biały. Mi się chyba bardziej podoba czarny, a wam?

Ale zaraz! Przecież ta czarna to edycja specjalna! Uuu, zapowiada się nieźle, prawda?
No, a teraz przypomnijmy sobie poprzednią płytę, która również jest niezwykła!

Super post.
OdpowiedzUsuń